Błąd bazy danych WordPressa: [INSERT,UPDATE command denied to user 'tboczon_2'@'10.254.34.74' for table 'wp_options']
INSERT INTO `wp_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_timeout_facebook_locale', '1513467687', 'no') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)

Błąd bazy danych WordPressa: [INSERT,UPDATE command denied to user 'tboczon_2'@'10.254.34.74' for table 'wp_options']
INSERT INTO `wp_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_facebook_locale', 'pl_PL', 'no') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)

Błąd bazy danych WordPressa: [INSERT,UPDATE command denied to user 'tboczon_2'@'10.254.34.74' for table 'wp_options']
INSERT INTO `wp_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_doing_cron', '1513381287.9289100170135498046875', 'yes') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)

Czy żyjemy w coraz bardziej niebezpiecznym świecie? | THAT'S THE THINK
You are here
Home > Napisałem

Czy świat jest coraz bardziej niebezpieczny? – heurystyka dostępności

Świat staje się coraz bardziej niebezpieczny. Tu strzelają, tam się wysadzają, nawet kebaba nie można zjeść w spokoju. Codziennie ktoś ginie w strzelaninach, latanie samolotem jest niebezpieczne, a Ameryka padła na kolana i trzeba Uczynić ją Wielką Znów. Jeśli jednak sprawdzi się faktyczne dane, dochodzi się do zupełnie odwrotnego wniosku.

W książce Zmierzch przemocy. Lepsza strona naszej natury Steven Pinker podjął się tytanicznej pracy, by przeanalizować prawdziwy stan rzeczy.

Wynik: żyjemy w najbardziej bezpiecznych czasach od początku ludzkiej historii.

Nigdy nie było tak mało ofiar w konfliktach wojennych, zabójstw, tortur, represji w stosunku do mniejszości, czy nawet okrucieństwa w stosunku do zwierząt. Jak to mówią statystycy, trend mierzony praktycznie każdym miernikiem, jest spadkowy i jasno wskazuje, że żyjemy w najbezpieczniejszych czasach EVER (dlaczego? więcej u Pinkera albo w bardzo fajnym artykule tutaj).

Na usta ciśnie się więc pytanie – dlaczego tak trudno nam w to uwierzyć?

Heurystyka dostępności

Pierwsze skrzypce gra tu tzw. heurystyka dostępności. Wiem, strasznie brzmi, ale już tłumaczę: heurystyka to uproszczony sposób myślenia, taka umysłowa droga na skróty którą chodzi nasz mózg, kiedy musi szybko analizować skomplikowane informacje. Heurystyka dostępności mówi o tym, że przeceniamy możliwość wystąpienia zdarzeń, które są świeże w naszej pamięci. Innymi słowy, jeśli coś łatwo sobie przypomnieć to myślisz, że to dzieje się częściej i więcej, niż w rzeczywistości. Jeśli zadałbym Ci pytanie „Ile lotów na milion kończy się wypadkiem?”, podasz większą liczbę, gdy ostatnio było głosno o jakimś wypadku niż wtedy, gdy wypadku dawno nie było. Po obejrzeniu dokumentu o udanych start-upach będziesz przeceniać prawdopodobieństwo powodzenia twojego startupy. Jeśli niedawno w telewizji mówili zwolnieniach, poważnie zaczniesz się bać, że Ciebie też mogą zwolnić.

Media

I tu wchodzą drugie skrzypce – media. Czy kiedykolwiek wpadł Ci w oczy nagłówek:

„Kolejny dzień bez zamachu! [zobacz zdjęcia]”

„12 osób nie zostało dziś rannych w wyniku nieszczęśliwego wypadku”

„Od zeszłego czwartku odbyto 256298 lotów komercyjnych i żaden samolot nie spadł

Nie sądzę. Nikt by tego nie czytał! Biznesem mediów jest informować nas o tym, co się stało i tak wybierać tematy, by były sensacyjne i angażujące. Informacyjną ramówkę wypełniają zdarzenia rzadkie i zupełnie niereprezentatywne dla codziennego życia, taki 0,01% tego, co się faktycznie dzieje. Co więcej, jeśli coś już się mówi, to mówi się często. Jeśli więc chodzi o dostępność strasznych informacji, to praktycznie codziennie odgrzewa się nam kotleta dramatycznymi historiami agresji, bestialstwa i „jak oni tak mogli!”.

Selektywna pamięć

Do tego wszystkiego dochodzi wybiórcza pamięć. Nasz mózg wyewoluował w taki sposób, by chłonąć każdą możliwą informację, która zwiększała prawdopodobieństwo przeżycia. Kogoś z plemienia poszarpał dzik? Musimy być szczególnie uważni na dziki. Ktoś zatruł się małymi, czerwonymi owocami? Powinniśmy unikać wszystkiego, co je przypomina. Miało to sens w małych grupach, w których kiedyś żyliśmy, ale dziś często bywa kulą u nogi.
Pamięć działa w tandemie z emocjami, tak więc wszystko, co emocjonujące = warte zapamiętania. Bardzo dobrze zapamiętujemy więc ten ułamek sensacyjnych wiadomości i kiedy otwieramy w naszej pamięci szufladkę „Najnowsze wieści ze świata”, włącza się heurystyka dostępności. Myślimy, że reprezentują one rzeczywistość i zdarzają się powszechnie.

Podsumowanie

Podsumowując, informacje o świecie są skrzywione już na wejściu przez media a potem jeszcze bardziej wykrzywia je nasza selektywna pamięć. Na jej bazie budujemy baaaardzo odrealniony obraz rzeczywistości i wnioskujemy, że tak właśnie musi wyglądać świat (heurystyka dostępności).

Odpowiadając więc na pytanie z nagłówka – nie.

Świat JEST coraz bardziej bezpieczny, ale niestety WYDAJE się nam coraz bardziej niebezpieczniejszy przez to, że ciągle słyszymy o nieprawdopodobnych przypadkach i nie potrafimy dobrze interpretować tych informacji. Co gorsze, machina mediowo-polityczna tylko umacnia nas w tym błędnym przekonaniu. Kapitał polityczny dosłownie leży na ziemi i tylko czeka, aż podniesie go ktoś, kto „wreszcie mówi jak jest”.

Tylko czy serio mówi, jak jest, czy jak mu się wydaje?

 

@Tomasz Boczoń


Jak minimalizować wpływ heurystyki dostępności?

  • Ogranicz ilość informacji, które nie mają na ciebie realnego wpływu. Jeśli coś jest bardzo ważne, i tak się dowiesz.
  • Jeśli ostatnio jest o czymś głośno, to nie znaczy, że musi być to ważne. I w drugą stronę – to, że ostatnio się o czymś nie słyszy, nie znaczy, że jest nieważne.
  • Jeśli informacja jest mocno nacechowana emocjonalnie, miej się na baczności.
  • Pamiętaj, że shit happens. Statystycznie, raz na jakiś czas ktoś zginie pod ciężarówką pluszowych misiaków albo trwale uszkodzi się plastikową łyżeczką. Na świecie jest ponad siedem miliardów ludzi i co sekundę umiera dwoje z nich. Jeśli ta informacja popsuła Ci wieczór, to SORRY 😛
  • Zawsze bądź świadom(a) tego, że nie widzisz pełnego obrazu – na pewno jest coś, o czym nie wiesz.

Źródła:
– S. Pinker – Zmierzch przemocy. Lepsza strona naszej natury 
– D. Kahneman – Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym

 

Dodaj komentarz

Top